Marynarskie Portki
Z obory prosto wzięli ją niewinny wiejski kwiat C F C
Nie miała jeszcze chłopa choć szesnaście miała lat C G
W Hotelu Księcia Jurka kelnereczką była tam C F C
Szefowa strzegła cnoty jej ta najgroźniejsza z dam C G C
Nie miała jeszcze chłopa choć szesnaście miała lat C G
W Hotelu Księcia Jurka kelnereczką była tam C F C
Szefowa strzegła cnoty jej ta najgroźniejsza z dam C G C
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam G C
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam G C
Do miasta w marszu przybył Czterdziesty Drugi Pułk F C G C
Łajdaków i bękartów banda każdy z nich to zbój
Burdele zatłoczyli zapchali każdy bar
Lecz kelnereczka wywinęła się z plugawych łap
Łajdaków i bękartów banda każdy z nich to zbój
Burdele zatłoczyli zapchali każdy bar
Lecz kelnereczka wywinęła się z plugawych łap
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
I dragoni Księcia Walii przybyli wkrótce też
Ogiery słynne wygłodzone wśród zimowych leż
I w całym mieście słychać było kobiet płacz i krzyk
Lecz hotelowej kelnereczki znów nie dorwał nikt
Ogiery słynne wygłodzone wśród zimowych leż
I w całym mieście słychać było kobiet płacz i krzyk
Lecz hotelowej kelnereczki znów nie dorwał nikt
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
Aż kiedyś przybył żeglarz zwyczajny koł i cham
Z dębowym sercem krzepki w krzyżu postrach cór i mam
Przez siedem lat czy więcej żeglował gdzieś przez świat
I widać było o czym myślał przez te parę lat
Z dębowym sercem krzepki w krzyżu postrach cór i mam
Przez siedem lat czy więcej żeglował gdzieś przez świat
I widać było o czym myślał przez te parę lat
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
Poprosił ją o świecę by drogę znaleźć mógł
A potem o poduszkę i ciepły koc do nóg
Powiedział że nie dotknie jej że jej nie przerwie snu
Lecz gdyby mogła wleźć do wyra cieplej będzie mu
A potem o poduszkę i ciepły koc do nóg
Powiedział że nie dotknie jej że jej nie przerwie snu
Lecz gdyby mogła wleźć do wyra cieplej będzie mu
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
Niewinna kelnereczka bezmyślnie weszła tam
A on się na niej znalazł w mig ten brutal drań i cham
I wykorzystał do dna różnicę obu płci
Na koniec rzekła tylko Chyba teraz ciepło ci
A on się na niej znalazł w mig ten brutal drań i cham
I wykorzystał do dna różnicę obu płci
Na koniec rzekła tylko Chyba teraz ciepło ci
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
Gdy wczesnym rankiem żeglarz bezsilny z łóżka wstał
Za kłopot i siniaki pieniążek srebrny dał
Powiedział Jeśli córka będzie w domu trzymaj ją
A gdyby to był chłopiec to na morze wyślij go
Za kłopot i siniaki pieniążek srebrny dał
Powiedział Jeśli córka będzie w domu trzymaj ją
A gdyby to był chłopiec to na morze wyślij go
Marynarskie portki opięte tu i tam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
A w środku kawał chłopa to marzenie każdej z dam
Niech marynarskie portki jak ja na zadku ma
Jak jego tatko niech na reje gdy mu każą gna
Jak jego tatko niech na reje gdy mu każą gna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz