Kochanie foka wybierz mi
Raz pewien żeglarz fajny chłop C G
Poznał na żaglach dziewczynę klawą G C
Cały dzień pływał razem z nią C G
A w noc zajmował się zabawą G C
Kochanie foka wybierz mi F C
Przygotuj grota do stawienia G C
I załóż kapok, komendę przejm, F C
Miecz klar do spuszczenia. G C
Om na sternika szkolił się,
Ona żeglarzem dawno była,
I bardzo często w dzień czy w noc
Tak słodko doń mówiła.
Kochanie foka wybierz mi...
Ćwiczył z nią zwroty, rufy, sztagi,
Dojście do boi, do człowieka,
A gdy wieczorem łódź holował
Nie wiedział co go czeka.
Kochanie foka wybierz mi...
Tak żeglowali w dzień i w noc
Raz była flauta, a raz szkwalik
Na koniec, gdy sternikiem był
Coraz się mniej tych zwrotów bali
Kochanie foka wybierz mi...
Az raz wyłajbił łódkę swą,
każdemu w życiu to się zdarza
Za późno odpadł, wyjął miecz,
Trza było do lekarza.
Kochanie foka wybierz mi...
Z naszej ballady morał ten
Żeby żeglować, trzeba chłopa,
Gdy chcesz szczęśliwy, wesół być
Nie pływaj bez kapoka.
Kochanie foka wybierz mi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz