Lwów
Bark Lwów stary zapomniany aE
mórz dalekich wielki pan, Ea
jak młodzieniec zakochany ad
imponować Iskrze chciał. aEa
Śmieje się gdy wicher wieje,
gdy mu sztagi mocno drżą,
gdy mu fala w pokład bije
bo tak czarne moce chcą
I Gibraltar, Dardanele
pod żaglami Lwów nasz brał,
stawiał bramy i bombramy
piękną dumną postać miał.
Miała Zosia marynarza
co jej słodycz spijał z ust,
teraz ciągle tak powtarza:
Marynarze to mój gust,
Teraz chodzi i powtarza:
Mamo ja chcę marynarza…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz